Kolejna zagadka literacka
Zapraszam wszystkich naszych Czytelników do rozwiązania przedostatniej zagadki literackiej. Cytat na dzisiaj:
„(…) Książka leżała rozłożona na pulpicie. Nie wyglądała na zbyt starą. Meggie wiedziała, jak wyglądają stare książki. W warsztacie Mo widywała takie, których strony były pocętkowane jak futro geparda – i równie żółte. Przypominała sobie jedną, której okładkę zaatakowały mole. Ślady ich żarłoczności wyglądały jak otwory po miniaturowych pociskach. Mo wyjął książkę z okładki, starannie pozszywał strony, a następnie uszył im nowe ubranko, jak to nazywał. Takie ubranko mogło być obciągnięte skórą lub płótnem, mogło być gładkie lub wytłaczane; tłoczenia, wykonane maleńkimi stemplami, często były złocone.